Copyright:
Gordon Ramsay
1. Nagrzać piekarnik do 200C.
2. Obrane, pokrojone ziemniaki włożyć do garnka zimnej wody. Posolić i podgotować pod przykryciem przez 12-14 minut, żeby zmiękły. Odcedzić, wrzucić z powrotem do garnka, ustawić na chwilę na ogniu, żeby wyschły. Zgnieść ziemniaki, dodając do nich sporo oliwy z oliwek (conajmniej 4-6 łyżek), zależnie od konsystencji, jaką chcemy uzyskać. Doprawić solą i pieprzem i trzymać w cieple, do momentu, gdy będziemy je chcieli podać.
3. Pierś kaczki doprawić pieprzem i solą i natrzeć nimi ze wszystkich stron. Dużą patelnię ustawić na średnim ogniu, ułożyć na niej, skórką do dołu, piersi kaczki. Smażyć przez 4-5 minut, żeby wytopić tłuszcz spod skórki, która powinna się przyrumienić. Odwrócić kaczkę na drugą stronę, przyrumienić. Wyjąć z patelni i trzymać w cieple.
4. SOS: zdjąć z patelni nadmiar tłuszczu i zalać patelnię porto – niech pobulgocze przez 30 sekund, żeby alkohol mógł wyparować. Włożyć mięso z powrotem na patelnię, dodając wiśnie i tymianek. Dolać bulion z kurczaka, doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień tak, by potrawa powoli się gotowała, i zredukować sos do jednej trzeciej objętości. Nie wolno zapominać o obracaniu mięsa z jednej strony na drugą, by nie było surowe. Dodać zimne masło i potrząsnąć patelnią kilka razy, aż masło się stopi, a sos nieco się dzięki niemu zagęści. Zdjąć z ognia i odłożyć mięso na talerz, by odpoczęło przez jakieś 3 minuty.
5. Liście kapusty pak choi ułożyć w dużej misie (te największe przeciąć wzdłuż na połowę) i skropić oliwą z oliwek i sosem sojowym. Zmielić na nią czarny pieprz. Zgnieść czosnek i wymieszać wszystko.
6. Podgrzać nową patelnię, wrzucić na nią pak choi na minutę-dwie, tak, żeby tylko lekko „przywiędła”.
7. Rozłożyć kapustę na ciepłe talerze. Każdą z piersi kaczki pokroić na trzy plastry i ułożyć na kapuście. Na wierzch wyłożyć łyżką sos z porto i wiśni. Podawać, ułożywszy obok gniecione ziemniaki.
Jest to główne danie programu “Gotuj z Ramsayem”, odcinka poświęconego ulubionym potrawom Gordona. Na tę kolację kucharz zaserwował przystawkę w postaci makaronu, zwanego anielskimi włosami, z krabem, chilli i limonką. Na deser Gordon podał tiramisu.
Żona Gordona, Tana, twierdzi, że dzieci słynnego kucharza wolą jej kuchnię, ale my uważamy, że ta przystawka – pochodząca z jednego z odcinków programu Ku… jak kucharz, świetnie nadaje się na początek naszej uczty!
Weźcie więc kilka ziemniaków, jajka i groszek – i marsz do kuchni! Pora na kulinarną twórczość!